Książki w sieci |
| Na sąsiedniej ulicy tuż obok szkoły muzycznej została otwarta internetowa księgarnia językowa. Kiedy powiedziałam o tym mojej mamie koleżance to ona spytała mnie skąd o tym wiem, odpowiedziałam jej że co dziennie stoję na przystanku obok tej szkoły i wczoraj widziałam jak wieszają tam wielki szyld. Jak zauważyła moja koleżanka ten szyld to głupota bo po co reklamować księgarnie internetową, przecież do niej nie przychodzi się tylko jak chce się coś w niej kupić to siada się przed komputerem i zamawia interesujące nas pozycje książkowe. Powiedziałam jej że może jest to firma spółka z ograniczoną odpowiedzialnością albo spółka jawna a te według naszego polskiego prawa muszą posiadać taką tablicę z dokładną i pełną nazwą firmy oraz z imieniem i nazwiskiem właściciela lub też wspólników. Według mojej znajome mięliśmy głupie prawo jednak to nie zmienia faktu że postanowiła kupić sobie podręczniki do japońskiego właśnie w tej księgarni. Szybko odnalazła ją w Int3rneci i złożyła zamówienia, miało ono być zrealizowane w ciągu dwóch dni czyli w ciągu najbliższych czterdziestu ośmiu godzin. Pomyślałam że od razu zamówię podręczniki do rosyjskiego dla mojej siostry i dzięki temu zaoszczędzę jakieś siedem złotych na kosztach przesyłki. |
Whats new

Manufacturers